

Michnikowszczyzna
Adam Michnik poniósł klęskę, to już dziś oczywiste - ale czy to znaczy, że można udać, iż go nigdy niebyło? Że wszystkie tezy, które wygłosił, wszystkie działania, które zainspirował, nie miały miejsca? Przecież ten człowiek zmarnował nam piętnaście lat niepodległości! Współkształtował to kulawe państwo, z którego dziś, gdy piszę te słowa,
dziesiątki tysięcy młodych, pracowitych, przedsiębiorczych i nierzadko dobrze wykształconych obywateli wieją na potęgę drzwiami i oknami do Anglii, do Irlandii, gdziekolwiek, byle dalej, w poszukiwaniu normalnego życia. A zarazem - sam został przez nie ukształtowany. Bo - i to dla mnie jedna z istotniejszych tez tej książki - mimo całej swej politycznej zręczności, Michnik nie stałby się tym, kim się stał, gdyby nie trafił w oczekiwanie na kogoś właśnie takiego. Oczekiwanie, którego możemy i powinniśmy się dziś wstydzić, ale którepo roku 1989 było może najważniejszym, a zupełnie do dziś nieopisanym zjawiskiem społecznym. Adam Michnik zasługuje na sprawiedliwość. Trzeba mu tę sprawiedliwość - jedni powiedzą "wymierzyć", a inni "oddać". Ale w każdym razie trzeba się na nią zdobyć. Trzeba wreszcie przynajmniej spróbować. Oto moja próba.
Zobacz pełny opis| Odpowiedzialność: | Rafał A. Ziemkiewicz. |
| Hasła: | Michnik, Adam (1946- ) Intelektualiści Polityka Polska Pubicystyka - Literatura polska |
| Adres wydawniczy: | Lublin : Fabryka Słów, 2016. |
| Wydanie: | Wydanie 4. |
| Opis fizyczny: | 390, [1] strona ; 20 cm. |
| Forma gatunek: | Książki. Literatura faktu, eseje, publicystyka. |
| Dziedzina: | Polityka, politologia, administracja publiczna |
| Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
| Dodaj recenzje, komentarz |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)












